Na temat zaburzeń emocjonalnych – depresja i podobne.

Zaburzenia emocjonalne to obszerne pojęcie zawierające przeróżnego rodzaju zakłócenia postępowania, sposobu myślenia oraz nastroju człowieka.

CiekawostkiDefinicjeKsiążki

Co się dzieje po naszej śmierci?

Rate this post

Czy świadomość to coś, co może istnieć poza ciałem i czy jest bytem realnym. W filozofii greckiej występowało pojęcie duszy i było to pojęcie akceptowane. Takie pojmowanie prowadzi do teorii lub hipotezy, że żywe istoty posiadają dusze, która jest nieśmiertelna i w chwili śmierci wędruje do innej istoty żywej. W odległych czasach historii wędrówki dusz były akceptowane w wierzeniach kultur ludów zamieszkujących tereny wschodnie, a nawet w Grecji. Ten pogląd skłania się w kierunku wierzeń o reinkarnacji, te stare religie, takie jak sufizm czy platonizm dają wgląd w interpretacje wędrówki duszy. Nawet współczesna nauka zajmuje się tym kontrowersyjnym pojęciem wiary w te byty, czy istotnie istnieją i dlaczego nauka, by zgłębić tą tajemnicę stara się dotrzeć do ścieżek prowadzących do poznania tej niezwykłej tajemnicy, która spędza sen z oczu nie tylko prostych ludzi, ale i dla świata nauki. Nauka nie wyklucza tradycyjnych przesłań wierzeń dążących do poznania.

Najstarsze wzmianki pochodzą z tekstów starożytnych z Indii. Według tych religii dusza jest wieczna, a zatem wynikałoby, że to, co jest wieczne, nie mogło być stworzone. Według niektórych wierzeń dusza łącząc się z nowym życiem przybiera inny kształt, czy jak kto woli formę i hipotetycznie nigdy się nie rodzi i nigdy nie umiera, tylko umiera ciało, w którym ten byt egzystuje. Zatem takie rozumowanie o duszy skłania się ku niezniszczalnemu bytowi duszy. Dusza jest bytem zrodzonym samym z siebie, a zatem jest wieczna i nie ginie, gdy ginie ciało. Według tych starych wierzeń dusza ma możliwość przybierania różnorodnych form i może zamieszkać w każdej istocie żywej, czyli w każdym żywym organizmie. Zatem można to zinterpretować tak, że każda żywa istota posiada dusze i ciało, to coś na wzór dualizmu czy komputera i oprogramowania, a bez programu komputer jest tylko stertą różnorodnego materiału. Według takiego mniemania wygląda na to, że dusza jest świadomością dla ciała, która wypełnia całą istotę, w której egzystuje, a zatem jesteśmy wieczną świadomością, która nadaje znaczenie powłoce, w której przebywa. Taka postawiona hipoteza prowadzi do tego, że dusza zmienia ciało, w którym przebywa tak jak człowiek zmienia ubrania, które się zużyły. Tak postawione spekulatywne pojmowanie, czy jak kto woli filozofowanie prowadzi do powtarzającego się cyklu życia i śmierci powłok, w których przebywa dusza. Każde żywe stworzenie chwyta się każdej nadziei, by uniknąć śmierci, a determinuje każdą istotę powszechna wola życia, lecz śmierć jest nieodłączną częścią życia ciała materialnego. Według takiego mniemania bytowanie duszy w świecie materii wpływa na psychikę, tożsamość i świadomość. Według hinduizmu i punktu rozumienia posiadania duszy stawia warunek, a tym warunkiem jest świadomość, a każda forma życia, która ma zdolność odbioru świata nawet te najprymitywniejsze ma duszę. Zatem wynikałoby z tego, że każda forma życia nie żyje na próżno, a według buddyzmu, sikhizmu czy dżinizmu, te prądy wiary skłaniają się ku reinkarnacji, która ma możliwość wcielania się w każdą formę życia, aby służyć innym formom, po śmierci odradzając się, by wypełnić misję w każdej formie czy to jako: mrówka, ptak wąż, lew czy człowiek, w ten sposób toczy się cykl dopóki nie osiągnie wyzwolenia. Według tych wierzeń dusza przechodzi cykle w różnych formach wcieleń dopóki nie zjednoczy się z Bogiem to wyglądałoby na to, że dusza musi doświadczyć wszystkich wcieleń egzystencji życia, dopóki ten cykl nie dobiegnie kresu wypełnienia.



W greckiej terminologii psychoza oznacza reinkarnację, katharsis-oczyszczenie, a w judaizmie zwie się Moksza. Zatem dusza według tych wierzeń przechodzi kolejne wcielenia, by te wcielenia były lepsze, innymi słowy dochodzi do uszlachetnienia duszy. Platonizm zakładał uprzednie egzystowanie duszy w rzeczywistości niebiańskiej do formy życia ziemskiego w istocie żywej. Taka dusza miałaby mieć dwa oblicza, ciemną stronę i jasną, ta jasna jest łagodna i posłuszna i łagodna strona natury, natomiast ta ciemna strona jest trudna do okiełznania. Ta nieokiełznywana strona kroczy ku ścieżce następnego wcielenia, a ta jasna do oczyszczenia i dostąpienia prawdy, czyli oświecenia, natomiast przerwanie cyklu narodzin i śmierci w wierzeniu indyjskim zwie się Moksza. Natomiast Platon uważał, że najlepsze wcielenie jest wcieleniem filozofa, a nawet Platon posuwał się dalej i wymienia siedem niższych form wcieleń, a na najniższym wcieleniu znajduje się tyran, a zatem ludzie, którzy nie panują nad swoimi złymi emocjami dopuszczają, by zejść na manowce i odradzają się, jako lwy, a ci, co ulegają niskim instynktom jako węże. Zgodnie z tą filozofią obecne życie jest przygotowaniem do przyszłego, a zatem czy jest strażnikiem noszonych dawnych doświadczeń, by kierować się jakimś przygotowaniem na śmierć, by wniknąć w inne ciało, które dzieli się na materialne i te subtelne niematerialne. Zatem materialny pierwiastek podlega stałej transformacji, na którą ma pewien wpływ świadomość, czyli patma lub purusza, która jest niezależnym bytem od ciała i może istnieć poza nim, a zatem czy jest strażnikiem naszych dawnych doświadczeń, by kierować się ku jakiemuś wyznaczonemu celowi. Rzekomo następne wcielenie zależy od sposobu śmierci i zdarza się tak, że dana osoba, która zostawiła po sobie niewykonaną pracę, w następnym wcieleniu podejmuje ją na nowo i prawdopodobnie są to skrajne przypadki, gdyż tamta osoba nie odradza się, jako ten sam człowiek. Taka dusza rozpoczyna swą egzystencję na nowo, a wtedy ta osoba staje się kimś innym i tu rodzi się nadzieja optymizmu, gdy naszłaby kogoś refleksja, co pomyśleć o duszach: Nerona, Kaliguli czy Hitlera, nie zagłębiając się w wyliczankę świata obecnego, w którym żyjemy. Lepiej byłoby sobie obciąć język gdyby miał się zdarzyć wypadek samochodowy lub gdyby to była osoba znana, media oświadczyłyby, że popełniła samobójstwo. Ta doktryna o reinkarnacji rozprzestrzeniła się po całym globie w naturalny sposób. Taka forma wierzeń była zakorzeniona w starożytnych rdzennych kulturach.

fragment z książki: Meandry natury ludzkiej wiary i dominacji

W umysłach ludzkich rodzą się pytania, które determinują, by szukać odpowiedzi dotyczących spraw niepojętych. Pytania te towarzyszą naturze ludzkiej od niepamiętnych czasów, na wszystkich etapach bytowania człowieka.

  • Dociekanie o Bogu i ludzka świadomość
  • Dusza – Świadomość – Reinkarnacja
  • Wierzenia, religie, fikcje i fakty
  • Religie, wiara, emocje a czasy współczesne
  • Związek pomiędzy umysłem, który płata figle, a kryzysem wiodącej doktryny i aktywnością sekt
  • Ewolucja dominacji nad stadem, od sekty do tajnych stowarzyszeń
  • Spekulatywne filozofowanie nad rzeczywistością natury człowieka, przepowiedniami i zamkniętymi związkami
  • Drogi wyboru, dobra materialne ludzi bez zasad „moralność człowieka”

ZAINTERESOWAŁA CIĘ POWYŻSZA TEMATYKA – ZAPRASZAMY DO LEKTURY KSIĄŻKI

http://www.psychoskok.pl/produkt/meandry-natury-ludzkiej-wiary-dominacji/

 




Comment here